3 sposoby, które powiedzą Ci, czy Twój pomysł na biznes zarobi pieniądze, zanim wydasz choćby złotówkę na marketing.

Wakacje są fajne!

Odpoczęłam od pracy, ale… nie bardzo, bo jak każdy mam swojego zawodowego bzika, czyli inaczej skrzywienie zawodowe 🙂

W małej wiosce pojawił się sklepik – jeszcze nie było wiadomo, co w nim będzie sprzedawane. Mieliśmy tylko nadzieje, ze nie będzie to kolejny sklep spożywczy, bo  były już dwa.

Ale okazało się, że

tak, kolejny spożywczy – bo, cytuję: „skoro im się opłaca, to mi też”.

Przez tydzień sklep był pełny – bo promocje na otwarcie przyciągały klientów. Potem i promocje się skończyły, i strumyk klientów wysechł.

Następnie właściciel zaczął się zastanawiać, na jaką branżę zmienić, bo sprzedaż nie idzie.

Niestety, nie pomogłam mu podjąć decyzji, bo na wakacjach byłam. Zresztą, wyglądał i zachowywał się tak, jakby wszystko wiedział.

Dziwne zachowanie, prawda? Ale część osób tak właśnie zaczyna swoją działalność – „a nuż wyjdzie…”

A tu trzeba zrobić najpierw porządną analizę rynku. I to nie musi być coś super-hiper wymyślnego – wystarczy sięgnąć do źródeł.

Zapytaj siebie, czy wiesz:

  • Kim jest Twój klient? Po co do Ciebie przyjdzie raz i następny?
  • Jak działa? Co chce kupić?
  • Jakie ma problemy? Czy Twój produkt/usługa rozwiąże jego problem?
  • Co by sprawiło, że klient poczuje się wyjątkowy?
  • Dlaczego dotychczasowi klienci kupują Twój produkt?
  • Kiedy ostatni raz kontaktowałeś się z klientem?

Nie będziesz w stanie udzielić odpowiedzi, jeśli dosłownie nie wyjdziesz na ulicę. Zanim więc utoniesz w domysłach, popatrz na świat oczami klientów: przetestuj na nich swój pomysł, poznaj ich preferencje, daj im spróbować swojego produktu, a nawet zaproponuj porównanie go z konkurencyjnym i podpytuj, co klientom odpowiada.

Uważasz, że to za dużo niepotrzebnej roboty, a do tego czasochłonnej?

To tylko pozory.

bowiem niezależnie od tego, czy sprzedajesz warzywa w osiedlowym sklepie czy nowe technologie produkcji kosiarek, bardziej niż Ty coś sprzedać, to klient chce kupić. A to, co oferujesz, to rozwiązanie problemu klientów. Jakiego? Pytaj klientów!

Możesz np. zrobić ankietę (tylko w miarę krótką!) lub poprosić o wypełnienie takiej na Google. Dane do analizy  rynku jak znalazł!

Anna Sawczuk, doradca biznesu

Jeśli potrzebujesz :

  • przegadać swój pomysł na biznes,
  • policzyć jego opłacalność
  • zaplanować pierwsze kroki w biznesie?

Od tego jestem!

Umów konsultacje z doradcą biznesu

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry