Jak napisać biznesplan?
autor: Iwona Oleksy
W ciągu pierwszego roku od rozpoczęcia działalności 30% firm upada. Po pięciu latach liczba ta zwiększa się do 70%. Spośród firm, które przetrwały pierwszy rok aż 19% poniosło stratę.
Biorąc poprawkę na to, że część nowozakładanych firm jest niejako „skazana na przetrwanie”, to odsetek młodych przedsiębiorców, którzy ponoszą porażkę jest stosunkowo duży. Pisząc „skazany na przetrwanie” mam na myśli
tych wszystkich, którzy zakładając firmę mają już za sobą jakieś sukcesy w danej branży, np. wychodzących z szarej strefy, którzy postanowili zalegalizować swoją, już dochodową, działalność, lekarzy zatrudnionych w publicznych placówkach i otwierających własne praktyki, najemnych pracowników, którzy postanowili zacząć działać na własną rękę, samozatrudnionych, franczyzobiorców, itp. Nie wspominając o działalności typu pranie brudnych pieniędzy. Te osoby zazwyczaj mieszczą się w tych 30%, którym się udało.
Dlaczego tak się dzieje?
Z moich obserwacji wynika, że praktycznie jedynym powodem tego stanu rzeczy jest źle opracowana strategia marketingowa. A tak naprawdę, to kompletny jej brak.
Ludzie za bardzo ufają własnej intuicji.
Wychodzą z założenia, że skoro oni chętnie zakupiliby dany produkt lub usługę będąc na miejscu swoich potencjalnych klientów, to ci potencjalni klienci naprawdę to kupią.Wierzą też, że produkt jak jest dobry to sam się sprzeda.
Ci bardziej twardo stojący na ziemi, wiedzą jeszcze, że przyda się jakaś reklama. Tylko, że w ich wykonaniu naprawdę jest to jakaś reklama na jakimś nośniku, czyli nadal nie mamy żadnych konkretów popartych rzetelnymi badaniami rynku i wiedzą z zakresu mechanizmów działania reklamy. I potem okazuje się, że wydano pieniądze na ulotki, których nikt nie przeczytał, spot radiowy, którego nikt nie wysłuchał, stronę internetową na którą nikt nie zajrzał i biuro do którego nikt nie przyszedł.
Przykład błędu często popełnianego
przez początkujących przedsiębiorców
Pani Barbara zaciągnęła kredyt.
Bardzo szybko okazało się, że jego spłata nie jest taka prosta jakby się mogło wydawać. Comiesięczne wygospodarowanie z budżetu stałej kwoty przeznaczanej na zapłatę kolejnych rat okazało się być nie lada wyzwaniem. Nauczenie się gospodarowania nieco okrojonym budżetem zajęło jej kilka miesięcy.
Od samego początku miała świadomość tego, że jakby ktoś ją wcześniej poinstruował jak sobie radzić ze spłatą kredytu to nie musiałaby uczyć się na własnych błędach. Podejrzewała też, że osób borykających się z tego typu problemem jest więcej. W związku z tym szybko wpadła na pomysł, żeby otworzyć firmę, która zajmowałaby się szkoleniami i poradami w zakresie życia na kredyt.
Pomysł zrealizowała, wydrukowała ulotki, zostawiła je w miejscach gdzie przypuszczała, że są osoby mające kredyty, np. na nowopowstałych osiedlach, wynajęła salę, znalazła osoby, które poprowadziłyby takie szkolenia i czekała na pierwszych klientów. Nie doczekała się.
I pytanie brzmi: co się stało? Przecież pomysł wydaje się świetny. Ludzie naprawdę zaciągają kredyty i naprawdę mają problemy z ich spłacaniem.
Dlaczego zatem nikt nie zdecydował się
na skorzystanie ze szkolenia?
Tego nie wie nikt.
Podstawowym błędem jaki popełniła pani Barbara było niezrobienie żadnego badania rynku. Ona tak naprawdę nie wiedziała, czy ludzie rzeczywiście są zainteresowani tego typu szkoleniami? Tylko przypuszczała na podstawie swojej subiektywnej opinii. Nie wiedziała z jakimi konkretnie problemami te osoby się borykają, czy mają czas i pieniądze na taki kurs, czy może ktoś inny nie wpadł na ten pomysł już wcześniej. Zrobiła skok do wody nie sprawdzając wcześniej co pod tą wodą się znajduje.
Jak temu zaradzić?
Najprostszym sposobem jest zrobienie wstępnego biznesplanu. Nie jakiegoś profesjonalnego, wymaganego przez banki i inne instytucje zajmujące się finansowaniem przedsięwzięć.
Wystarczy wziąć kartkę, ołówek, googla i odpowiedzieć na kilka strategicznych pytań, które pozwolą nam realnie ocenić sytuację na rynku, własne możliwości oraz potrzeby i możliwości potencjalnych klientów. O pisaniu takiego biznesplanu dowiesz się tutaj.
Jeśli potrzebujesz:
- przegadać swój pomysł na biznes,
- policzyć jego opłacalność
- zaplanować pierwsze kroki w biznesie?
Od tego jestem!

