Aneta czuła się wypalona i niedoceniana. Zobacz, jak odmieniła swój los i dlaczego Ty możesz zrobić to samo jeszcze w tym miesiącu.

Doradca zawodowy – opis przypadku:

Aneta umówiła się ze mną, bo chciała porozmawiać o zmianie pracy. Z poprzedniej firmy dostała wypowiedzenie i szukała teraz czegoś nowego.

Zaczęliśmy od ustalenia, czego ona by chciała – zapytałam, jakie jest jej wymarzone miejsce pracy.

Już po kilku zdaniach było wiadomo, że Aneta nie bardzo wie, czego by właściwie chciała. Na pewno chce dobrze zarabiać i pracować w dotychczasowym zawodzie, ale to połączenie akurat na naszym rynku jest trudne do osiągnięcia.

To, co było widoczne na pierwszy rzut oka to jej niepewność.  Takie „bycie miłą”, chęć podobania się każdemu i unikania konfliktów i ostrzejszych sadów występuje przeważnie u kobiet. Niestety,

dzięki takiemu postępowaniu traci się na wyrazistości. Gdy chcesz za wszelką cenę (także utraty własnej osobowości) być odbierana jako  osoba sympatyczna, pokazujesz też brak pewności siebie i poczucia własnej wartości.

W trakcie rozmowy zgodziłyśmy się, że musimy popracować nad asertywnością, ponieważ w poprzednich pracach nie mogła się dogadać  z kobietami, które były jej przełożonymi. Określała je jako apodyktyczne i nie umiała sobie emocjonalnie poradzić z ich wymaganiami.

Niskie  poczucie własnej wartości często wynika ze zbyt dużej krytyki wywieranej w domu. Krytyka matki (chociaż  Aneta ma około 40 lat i nie jest już zależna od rodziców) dalej przekłada się na dzisiejsze życie. Aneta cały czas powtarza nie pasujący do dzisiejszej sytuacji schemat komunikacji z osobą, która ma nad nią władzę, przewagę. Czy to matka czy szefowa, która ma nadmierne wymagania, Aneta nie umie się im przeciwstawić, nawet gdy nie chce spełnić polecenia, bo nie może albo uważa, że są  wydumane.

Nauka asertywności w praktyce powinna pomóc.

Doradcy zawodowy – spostrzeżenia

Zauważyłam, że jak wszystkie takie zbyt miłe osoby, Aneta bardzo boi się używać słów twardych, konkretnych. Nie ma też dobrego połączenia z własnymi uczuciami, stąd pewnie to poczucie że nie wie, co chciałaby robić i czym się zajmować. Aneta nie wie też, czego by w życiu chciała – nigdy nie stawiała sobie takich celów (ani zawodowych, ani życiowych), do których by dążyła i się o nie starała. Do tej pory  raczej dawała się życiu ponieść. Nad stawianiem sobie celów też powinnyśmy popracować.

Jeśli chodzi o słowa, to dosłownie raz powiedziała: „lubię” (lubię pracować sama). Wszelkie inne uczucia były kompletnie zablokowane:  nie umiała rozmawiać o tym, co lubi, a czego nie lubi, jak wygląda jej wymarzony, idealny dzień.

Nie umiała też rozmawiać o konkretach; co zrobiła, załatwiła, zorganizowała – a to ważne, by na rozmowach kwalifikacyjnych mówić  o swoich osiągnięciach. Jej autoprezentacja była niewyraźna i rozmazana. Nie było widać, że jej zależy na pracy.

Zaproponowałam, że ponieważ ma 40 lat, może warto już zrezygnować z bycia marnie opłacanym sprzedawcą i  zostać kierownikiem grupy sprzedawców. Tym bardziej, że jej dotychczasowe stanowiska pracy miały w nazwie: kierownik lub nawet dyrektor  – i małe doświadczenie w zarządzaniu 3-5 osobowym zespołem miała.

Problemem Anety  była jej autoprezentacja – w ogóle nie robiła wrażenia kierownika, tylko miłej i sympatycznej, ale nijakiej osoby. To za mało.

Okazało się, że Aneta starała się już o  stanowiska kierownika działu, ale na końcowym etapach rozmów odpadała. Wg mnie Aneta się w ogóle nie prezentuje jak kierownik. Chodzi o zachowanie – jest zbyt miękka i zbyt mało konkretna i za mało skoncentrowana na celu. Nikt nie uwierzy, że taka osoba będzie potrafił rządzić zespołem.

Aneta na początku w ogóle odrzucała myśl bycia kierownikiem i mówiła, że nie da sobie rady. Ale okazało się, ze część cech kierowniczych  przejawia w rozmowie ze mną, i tak naprawdę to stanowisko by jej bardzo pasowało (także ze względu na stałe, duże zarobki).

W związku z tym doszłyśmy do wniosku, ze trzeba tylko pewne zachowania poprawić, nauczyć się innego sposobu zachowania i wszystko będzie OK. No, może nie od razu, trochę to potrwa 🙂

Zatem przed nami:

  • nauka asertywności
  • wyznaczenie celów życiowych i zawodowych
  • nauka autoprezentacji – zachowywania się jak kierownik
  • rozwój kompetencji kierowniczych

Wszystko jest na dobrej drodze, by Aneta Nowy Rok powitała w nowej pracy. Życzę jej, by miała nowe wejrzenie na siebie samą i sama kształtowała swoją dalszą drogę życia

PS. Właśnie zaczynam nową pracę! – napisała Aneta.

Aniu, jestem bardzo wdzięczna za pomoc i praktyczne porady i przede wszystkim za udzielenie wsparcia psychicznego podczas mojego poszukiwania pracy. Teraz, kiedy już jestem w (….) widzę, ze bez Twojej pomocy bym się tu chyba nie dostała. A tak wiedziałam, jak ująć komisję na rozmowie i jak zrobić na nich wrażenie. Cenię takie jak masz, bezpośrednie podejście, to, że nie owijasz niczego w bawełnę i mówisz prosto w oczy to, co masz na myśli i jak się poprawić. Dziękuję raz jeszcze. ~ Aneta Ś.

Anna Sawczuk – Doradca Zawodowy / Kariery Warszawa

.

Przewijanie do góry