Jak wiesz, psychologiem nie jestem, tylko twardym wyrobnikiem rynku pracy. Coś niecoś o psychologii jednak wiem, bo to wiedza bezpośrednio łącząca się z naszym życiem i osiąganiem zawodowych celów.
Dlatego pewnie trafiają do mnie osoby z pytaniami: co to właściwie znaczy „Być sobą”? Np. „Tylko bądź sobą, a wszystko się uda” albo „Dziś nie jesteś sobą”. Łatwo się to mówi, ale o co właściwie chodzi?
Kiedy tak naprawdę jestem sobą?
Czy wtedy, gdy pokazuję swoje mocne strony, czy wówczas, gdy mówię o tym, co mnie boli?
Odpowiedź doradcy zawodowego:
Otóż po pierwsze, sobą jesteś .. .zawsze.
A po drugie…
Ty, który miałeś lat 10 i Ty dziś to jest ta sama osoba, ale przecież inna.
Zawsze jesteś sobą!
Ale możesz być sobą w lepszym i w gorszym wydaniu.
Możesz prezentować swoje lepsze i gorsze strony. I przecież tak jest, że czasem w danej grupie ludzi zaczynasz się zachowywać inaczej.
Zazwyczaj „bądź sobą” oznacza pewną dozę tzw. luzu, niezważania na opinię innych ludzi.
Musisz tylko:
- nikogo nie udawać
- mieć własne zdanie i nie ulegać namowom innych. I nie zmieniać swoich poglądów, charakteru i wyglądu dla otoczenia
- czuć się swobodnie w każdej sytuacji
Łatwe, prawda? 🙂
Anna Sawczuk – Doradca Zawodowy / Kariery Warszawa

