Szanowna Pani Aniu !
Ale się „babie poprzewracało w głowie”,tak to o mnie…Od 14 miesięcy jestem na tak zwanym „bezrobociu”,jest mi z tym bardzo źle,czuję się niedowartościowana,tym bardziej,że „nic nie robienie”(oczywiście pomijając codzienne czynności,takie jak pranie,gotowanie,sprzątanie itp.)wprowadza mnie w stan takiego marazmu,którego wprost nienawidzę! Uwielbiam jak coś się dzieje wokół mnie,a samotność jest nie do zniesienia,potykam się o nią co krok i mam tego dosyć! Ponieważ lubię pisać(sentencje,przmyślenia,wiersze),zakładałam swoje blogi i tam przedstawiałam swoje „wypociny”,jak również dawałam komentarze innym…Kocham ludzi i lubię przebywać wśród nich,a do tego jestem wieczną optymistką,co nie pozostaje bez znaczenia w kontaktach z nimi.Próbowałam także rejestrować się na portalach randkowych i oprócz zniesmaczenia nie zaspokoiłam swych oczekiwań,no cóż może jestem zbyt wymagająca?
Pani Aniu…chciałabym spróbować swoich sił,zakładając własną firmę,a konkretnie Biuro Matrymonialne(lokal już mam i wyposażenie również),”Druga Młodość”,bo taką nazwę chciałabym przyjąć…Wiem doskonale,że osoby samotne, w moim wieku(mam 58lat,wychowałam sześcioro dzieci,w ubiegłym roku wykonałam skok ze spadochronem w tandemie z instruktorem,przelot moto-lotnią),mają jeszcze smak na życie,chcą jeszcze raz poczuć młodość,chociaż w dojrzałym wieku i niech mi Pani wierzy, jest to możliwe.I stąd ten pomysł…
Moja prośba jest taka,proszę o wskazówki na początek,od czego mam zacząć…będę bardzo wdzięczna.Pozdrawiam serdecznie,Grażyna Ciosek
Ps.Mieszkam w Grudziądzu i w mojej miejscowości takiego biura nie ma.
Doradca przedsiębiorczości odpowiada:
Grażynko,
bardzo mi się miło Twój list czytało. Pozdrawiam Ciebie i Grudziądz – mile wspominam to miasto, i ładne jest.
Od czego zacząć?
Od klientów – to tak zwana grupa docelowa, czyli Ci, którzy są dla Ciebie Idealnymi Klientami i chcesz sprzedawać swoje usługi właśnie im. Do nich musisz kierować swój cały przekaz marketingowy, czyli dobrze się im kojarzyć.
Musisz ich obejrzeć z 2 stron:
1. Z Twojej perspektywy.
Z jakimi klientami chciałabyś mieć do czynienia? Wyobraź sobie Idealnego Klienta – pod każdym względem idealnego dla Ciebie!
- Jacy to ludzie?
- O czym z Tobą rozmawiają?
- Czego szukają?
- Z chęcią Ci płacą – ale ile Ci płacą za Twoje usługi?
- Za co konkretnie płacą?
- Czego im dostarczasz?
- Co jeszcze im dajesz?
- Co doceniają?
2. Z perspektywy rynku, czyli czy da się na tej grupie klientów zarobić.
Tu zrobiłaś dobry krok – Twój pomysł na biznes zaspokaja potrzeby ludzi na udane związki, a z doświadczenia wiem, że za rozwiązanie tego problemu klienci są w stanie zapłacić całkiem dużo.
Jednak… zastanów się i policz:
- Czy Twoi klienci widzą, ze mają problem?
- czy chcą ten problem rozwiązać?
- czy szukają rozwiązań i ich nie znajdują?
- czy chcą za rozwiązanie zapłacić?
- czy chcą zapłacić tyle, ile Ty chcesz dostawać do swojego Idealnego Klienta?
Jeśli czegoś nie wiesz, tonie zakładaj, że wiesz – to największy błąd przedsiębiorców. Zrób badanie rynku.
BADANIE RYNKU – bardzo ważna rzecz na początek!
- Nazwa – czego będą szukać Twoi klienci?
- Jeśli to osoby starsze, to może nie korzystają z internetu? Skąd w takim razie czerpią informacje?
- Gdzie będą szukać informacji o biurze, czyli czy są czytelnikami prasy lokalnej, ogólnopolskiej, czasopism? Jakich?
- Czego szukają? czy bardziej „biuro matrymonialne”, czy „Randki dla samotnych”, czy jeszcze czegoś innego?
Od odpowiedzi, jakie uzyskasz (pytaj tylko osoby, które są w Twojej grupie docelowej), zalezy i nazwa Twojej firmy, i sposob reklamy, i pozyskiwania klientów.
I teraz musisz stworzyć Unikalną I Jedyna w Swoim Rodzaju Ofertę, która przyciągnie wybranych przez Ciebie klientów.
Powodzenia, jak chcesz, to możemy jeszcze przegadać temat na Skype.
Ania Sawczuk
Jeśli potrzebujesz:
- przegadać swój pomysł na biznes,
- policzyć jego opłacalność
- zaplanować pierwsze kroki w biznesie?
Od tego jestem!

